piątek, 1 grudnia 2017

Hello December

Cześć kochani ! 
Jeju jak ten czas szybko leci ! Dopiero był sierpień.. lato, cieplutko i słonecznie, a tu już śnieg za oknami. Ale powiem wam, że przyjemnie było wczoraj wstać i zobaczyć za oknem biały puch, a potem obserwować jak białe płatki spadają z nieba i poziom śniegu unosi się coraz wyżej. Jak spada ten pierwszy śnieg to zawsze mam takie uczucie i myśl, że w sumie to stęskniłam się za tym zimowym urokiem, długimi wieczorami pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty i tego świątecznego klimatu. Niestety czasem szybko mi przechodzi jak tylko mam gdzieś wyjść :D chociaż w tym roku może się nacieszę bardziej samym widokiem zza okna, bo odkąd się urodziła Marcela to wychodzę z domu raz na jakiś czas na spacer, jak muszę lub z małą do przychodni :D

No właśnie..może poruszę teraz temat maluszka. Wiele się u mnie działo w ostatnim czasie, może nie koniecznie to były dobre rzeczy i wydarzenia, bo niektórych zdarzeń się kompletnie nie spodziewałam i wolałabym czasem, żeby się wcale nie wydarzyły. Ale na to jedno wyjątkowe wydarzenie czekałam 9 miesięcy i nareszcie nadszedł ten dzień i ten czas,w którym ten mały człowiek wywrócił moje życie do góry nogami. A więc.. W szpitalu spędziłam prawie 2 tygodnie, tydzień przed porodem i tydzień bez jednego dnia po. Marcelina urodziła się 21 października, porodu nie wspominam za dobrze niestety, zakończył się on i tak cięciem, ale najważniejsze, że malutka urodziła się zdrowa. 10/10 ! A propo czasu.. mała ma już miesiąc i 11 dni. Nie mam pojęcia kiedy to zleciało ! Jeszcze nie dawno była w brzuszku, czekaliśmy na nią z niecierpliwością, później zobaczyliśmy ją po raz pierwszy...a teraz już jest z nami ponad miesiąc i nie wyobrażam sobie żeby było inaczej ! Niesamowite jak ten czas szybko mija.
Prosiliście, żebym wstawiła jakąś fotkę malutkiej, także proszę bardzo :

Tyle w temacie małej, a wracając do klimatu zimowego.. nie wiem czy tylko ja tak mam, ale wierze, że w ten magiczny czas wszystko się zacznie układać, każdy zapomni o problemach, konfliktach i rzeczach materialnych...
Dobra ! a u kogo już spadł śnieg, czujecie już ten klimat świąteczny ? A może ktoś wcale nie lubi zimy i świąt ? Piszcie ;)
A Dla tych którzy jeszcze tego nie czują wstawiam kilka fotek inspiracyjnych.

Po więcej zapraszam na mojego instagrama : paulinawolowiec oraz snapchata : pastylkaa
Buźka !   

poniedziałek, 27 listopada 2017

MASKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA BIELENDA

Cześć Kochani !
Dziś przychodzę do was z kolejną recenzją Maski z Bielendy.
Głęboko oczyszczająca maseczka, której na celu miał być efekt odnowienia.
Tutaj opakowanie również podzielone jest na dwie części..

środa, 8 listopada 2017

KOSMETYKI - Ori

Cześć Kochani ! 
Dzisiaj kosmetyczny wpis na szybko. Staram się znaleźć odrobinę czasu dla siebie, chodź przy maluszku ciężko o to. Tutaj miałam o tyle łatwiej, że zdjęcia zrobiłam chwilę przed tym jak pojechałam do szpitala. Więc była tylko kwestia obrobienia ich i napisania do was kilka słów...