Strony

26.5.18

MLEKO CZEKOLADOWE - MASECZKA A'PIEU

Cześć kochani !

Dzisiaj szybki wpis z recenzją maseczki koreańskiej od A'pieu.
Maseczka mleczna czekoladowa to : 
"Wygładzająca maseczka do pielęgnacji skóry dojrzałej"

SZKLANKA MLEKA DLA TWOJEJ SKÓRY !

W skład wchodzi :
Proteiny mleka - które mają za zadanie wygładzić, nawilżyć oraz rozświetlić naszą skórę. Przywracają one również równowagę płaszcza lipidowego oraz wzmacniają naturalne funkcje ochronne skóry.
Kakao - które usuwa martwy naskórek 
Oraz ekstrakt z moreli japońskiej - oczyszcza oraz rozjaśnia cerę.

Tą maseczkę tak samo jak i poprzednią nakładamy na wcześniej oczyszczoną skórę, trzymamy od 15 do 20 minut, a po zdjęciu jej, nadmiar delikatnie wklepujemy w skórę.

Moje odczucia :
Po zaaplikowaniu tej maseczki wieczorem i wklepaniu nadmiaru w skórę, już czułam, że moja skóra jest fajnie nawilżona. A rano moja twarz była gładka i rozświetlona. Maseczka ma przepiękny zapach i delikatną bawełnianą płachtę. 

Ocena produktu (1-5) : 5
Cena : 10 zł (rossmann)

POLECAM !

Ja ostatnio znów zawitałam do rossmanna i oczywiście kupiłam 4 maseczki. Aktualnie w rossmannie trwa promocja 2+2 gratis, no i aż żal było nie skorzystać. Jeśli już teraz chcecie się dowiedzieć jakie dokładnie wybrałam maski to zapraszam na mojego
instagrama -> tutaj. Po przetestowaniu pojawią się kolejne recenzję. 

Buźka !  

23.5.18

MASECZKI A'PIEU

Cześć Kochani ! 
Po krótkiej przerwie znów wracam z pewnymi planami ! 
Z racji tego, że mój facet, który zawsze mi robi zdjęcia wyjeżdża do pracy w delegacje mam mały problem ze zdjęciami. Ale już znalazłam rozwiązanie tej sprawy. Mam zamiar zamówić sobie statyw do telefonu wraz z pilotem. To na pewno bardzo ułatwi mi robienie zdjęć jeśli chodzi o stylizacje. 
To pierwsza sprawa, a druga to nazbierało mi się kilka produktów, z którymi recenzją chciałabym się z wami podzielić. Dlatego w najbliższym czasie można się spodziewać, częstych postów z kosmetykami. A jak już dotrze do mnie statyw to wtedy wjedzie jakiś post z outfitem. 

Dzisiaj zacznę od kosmetyków, a dokładnie chciałabym wam przedstawić maseczki w płachcie od A'pieu.
W ostatnim czasie odwiedziłam w moim mieście rossmann i byłam na prawdę mile zaskoczona, gdy moim oczom ukazała się półka pełna tych wspaniałych maseczek. I choć ich cena troszkę mnie odepchnęła to jednak ich wygląd, który mnie do siebie przyciągnął na samym początku, wygrał. 
Sami zobaczcie 
Ja wybrałam arbuza oraz mleko czekoladowe, obie maseczki są w płachcie. 
Przetestowałam już maskę arbuzową, więc o niej wam teraz opowiem kilka słów.

Maseczka arbuzowa to :
"Nawilżająca maska w płachcie z Tencelu do skóry suchej,na bazie wody morskiej oraz ekstraktu z arbuza"

W skład wchodzi :
Arbuz - który ma za zadanie nawodnić oraz nawilżyć suchą skórę
Woda Morska - która ma dogłębnie nawilżyć naszą skórę oraz złagodzić podrażnienia 
Oraz ekstrakt z morwy białej - który koi i niweluje przebarwienia oraz stany zapalne

Maskę nakładamy na oczyszczoną wcześniej skórę, trzymamy 15-20 minut, następnie ściągamy, a nadmiar esencji delikatnie wklepujemy w skórę.

Moje odczucia :
Przed nałożeniem na mojej twarzy widniały podrażnienia w okolicach nosa, po przebytym wcześniej katarze. Skóra w niektórych miejscach była również nieco suchawa. Po użyciu maseczki przebarwienia zostały mocno zniwelowane, cała skóra twarzy była nawilżona, a także odczułam wrażenie odświeżenia. Ja osobiście jestem mega zadowolona z tej arbuzowej maseczki. 

Ocena produktu (1-5) : 5
Cena : 10 zł (rossmann)

POLECAM !

Maseczki A'pieu możecie zakupić w rossmannie, a także na różnych internetowych stronach np. : tutaj
Również zapraszam na ich instagrama tutaj ,gdzie znajdziecie mnóstwo inspiracji, pięknych zdjęć oraz więcej ich produktów.

Natomiast maskę mleko czekoladowe będę testować na dniach. Dam wam znać jakie wrażenia i jak się spisała. 
Na pewno następnych razem jak będę w rossmannie to kupię inne ich maseczki do przetestowania i opisze je tutaj. 

Buźka !  

29.3.18

ONE DAY OF SPRING

Cześć dziewczyny ! 
Ostatnio nie miałam czasu albo po prostu pogoda nie sprzyjała, żeby pójść na zdjęcia. A w tą Niedziele pogoda była piękna ! Wybraliśmy się na spacer i wychodząc z domu nawet nie miałam w głowie, żeby zrobić jakiekolwiek zdjęcia. No ale jakoś tak wyszło, że mój facet zrobił mi kilka fotek , a ja postanowiłam je wykorzystać.